A few days ago I noticed that my cat doesn't have a tusk. Perhaps she broke the tooth while hunting. In every day she brings me: mouses, rats, birds, lizards, frogs, voles, squirrels and fishes ect...
Jaki fufny, ogromniasty kociak Wymiziałabym całego *___* Bidulka, jestem ciekawa, czy taki wyłamany kieł boli :C Tak w ogóle, to niezła jest, moja mi jeszcze ani razu nie przyniosła wiewiórki i mam nadzieję, że tego nie zrobi. Za to zeżarła raz padalca. ŻYWEGO padalca.
She looks a lot like our housecat :3 He once brought us a black water bird but not much else ^^ Plus he wouldn't go hopping around in the snow, lately he's simply staring out the window xD
Bidulka, jestem ciekawa, czy taki wyłamany kieł boli :C Tak w ogóle, to niezła jest, moja mi jeszcze ani razu nie przyniosła wiewiórki i mam nadzieję, że tego nie zrobi. Za to zeżarła raz padalca. ŻYWEGO padalca.
Padalca? Bidny tak żywcem.
Oczywiście, że skacze. Oj czego ona nie wyprawia! xD
Biedne żabki, musisz wytłumaczyć Piszczce, że prawie wszystkie płazy w Polsce są pod ścisłą ochroną!
Ale w ogóle to bardzo ładny kotek ^^.
Ja już jej prawiłam wykłady filozoficzne na temat etyki i humanitaryzmu, ale jak widać ma to pod ogonem XD
A to niedobry kot xD